Fundacja węgielek

Węgielek

Głodzony, bity, a potem wyrzucony jak śmieć w worku na pewną śmierć. Tak wyglądało dotychczas życie Węgielka – nieco ponad półrocznego szczeniaka. Znaleziony na mrozie, spakowany w biały sizalowy wór, niewidoczny na śniegu, czekał na cud. Węgielek żyje dzięki ludziom, którzy nie przeszli obok niego obojętnie. Którzy dowieźli go do schroniska, w którym otrzymał pierwszą pomoc. Dostał imię Węgielek, a następnie zwrócono się do nas o pomoc dla niego – nie mogliśmy odmówić. Gdy tylko jego stan „poprawił się” na tyle by przeżyć podróż do Wrocławia, za zgodą lekarzy weterynarii wyruszył do nas. Dojechał 05.02.
Węgielek pomimo okropnej krzywdy jaka go spotkała jest niesamowicie dzielnym psem. Pomimo znacznej niedowagi – właściwie to waży tyle co suma jego kości – ma bardzo dużo energii, jest skoczny i wesoły. Pochłania wszystko co daje mu się do jedzenia, a spuszczony z oka wkłada mordkę wszędzie i próbuje z wszystkiego stworzyć sobie przekąski.
Zapraszamy na wydarzenie: https://www.facebook.com/events/656134631237206