Fundacja węgielek

to cud że Cug…

„To cud ze Cug żyje! Dziś rozmawiałam z droznikiem który zgarnął Cuga z torów po zderzeniu z pociągiem. On chciał zdążyć przed pociągiem. Maszynista trąbil na niego a on jeszcze przyspieszył i wprost pod lokomotywe. Pociąg przejechał. Maszynista był pewien ze pies zmiazdzony pod pociągiem. A pies leżał między szynami. Podczas przejazdu całego składu pies był pod pociągiem. Dróżnik ściągnął go z torów. Cug był mega wystraszony. Nie wiedział co się dzieje. Niezłe szczęście co?”
Cug wraca do pełni zdrowia, czuje się co raz lepiej, łapka bardzo ładnie się goi – na zdjęciu widać w jakim jest obecnie stanie.
Niezmiernie towarzyski i wpatrzony w człowieka, spokojny około 8-letni psiak a co najważniejsze OGROMNY SZCZĘŚCIARZ!

12990961_983898701664054_5823106088523628680_n