Fundacja węgielek

niesamowita adopcja

9.12 wydaliśmy do adopcji Black Jacka 🙂
Kocia trafiła do domku, w którym mieszka już od roku Węgielek, oczywiście od nas adoptowany 🙂
Ta adopcja to było najmilsze i najwspanialsze zakończenie ciężkiego tygodnia. Pani Helenka i Pan Henryk, starsze małżeństwo, od których emanuje ciepłem, pozytywną energią i ogromem miłości. Pani Helenka ugościła nas świeżo wypiekanymi sernikami, parzoną kawą i cukierkami, czułyśmy się jak wnuczki w odwiedzinach u dawno niewidzianych dziadków 🙂
Pani Helenka i Pan Henryk w ostatnim czasie przeżyli wiele przykrości, które bardzo zmieniły ich życie. Adoptowany Węgielek okazał się w ów czasie najlepszym antydepresantem, pomógł przezwyciężyć kotłujące się w głowie wspomnienia i myśli, Black Jack jest kolejnym promyczkiem, który ma rozświetlić drogę na przyszłość – mamy nadzieję, że tak się stanie! 🙂
Adopcja, czas spędzony u „dziadków”, atmosfera i emocje jakie towarzyszyły tej wizycie dały nam wiele radości i pozostawiły wspomnienia, które zachowamy na bardzo, bardzo długo, a przynajmniej do kolejnej wizyty, na którą już nie możemy się doczekać! 🙂

39-bialy-wilk